Aktualności · 2 listopada 2026 · flatty
Sześć nowych kamienic za 45 mln zł przy Placu Wałowym

Gdańsk ogłasza konkurs na koncepcję uzupełnienia zabudowy przy Placu Wałowym
Zdjęcie: Zdjęcie ilustracyjne, generowane przez SI
Gdańsk ogłasza konkurs na koncepcję uzupełnienia zabudowy przy Placu Wałowym. W sześciu kamienicach ma powstać ok. 50 mieszkań w formule TBS oraz 300 m2 lokali użytkowych. Szacunkowa wartość projektu przekracza 45 mln zł.
30 października 2026 roku w Gdańsku ogłoszono konkurs na koncepcję urbanistyczno-architektoniczną uzupełnienia zabudowy w kwartale Placu Wałowego, ulicy Pod Zrębem i ulicy Dolna Brama. Przedmiotem postępowania jest projekt, który ma przywrócić braki w historycznej zabudowie Starego Przedmieścia oraz Dolnego Miasta. Miasto zakłada, że w tym miejscu powstanie sześć kamienic, w których znajdzie się około 50 mieszkań w formule towarzystwa budownictwa społecznego oraz ok. 300 m kw. lokali użytkowych w parterach. Szacunkowa wartość przedsięwzięcia przekracza 45 mln zł, a bezpośredni udział gminy ma wynieść około 20 proc. Organizatorem jest Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego, a konkurs prowadzony jest w procedurze ograniczonej i jednoetapowej.
Wybór tego miejsca nie jest przypadkowy. Plac Wałowy ma kilkusetletnią historię. W XVI wieku, wraz z rozwojem fortyfikacji miejskich, teren pełnił funkcje obronne, a następnie stał się placem musztry. W 1872 roku przekształcono go w miejski zieleniec otoczony lipami, a jego centralnym punktem była fontanna zasilana wodami Kanału Raduni. Wokół zachowały się ważne obiekty: Mała Zbrojownia, dawny Lombard, koszary Wiebego i zabytkowe kamienice mieszkalne. Najgłośniejsze straty przyniosła II wojna światowa, która zniszczyła dużą część zwartej zabudowy pierzejowej. Dziś nowa inwestycja ma zamknąć puste luki i odtworzyć rytm ulic, który przez stulecia nadawał Staremu Przedmieściu charakter.
Spółka, która zachowa wpływ na mieszkania
Władze miasta zdecydowały, że nie sprzedadzą tego fragmentu Placu Wałowego, lecz powierzą inwestycję miejskiej spółce mieszkaniowej. Takie rozwiązanie ma zagwarantować, że lokale nie zostaną wyłącznie apartamentami na wynajem krótkoterminowy, lecz służyć będą gdańszczanom szukającym stałego miejsca zamieszkania. Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, podkreślała, że rewitalizacja finansowana m.in. ze środków unijnych ma tworzyć trwałą wartość dla mieszkańców i wzmacniać lokalną tkankę społeczną. To właśnie dlatego w konkursie liczy się nie tylko efekt wizualny, ale też programowy: liczba mieszkań, ich metraże, jakość wnętrz i sposób dysponowania lokalach.
Prace prowadzone przez Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego mają być częścią szerszego procesu. Nie chodzi wyłącznie o wybudowanie sześciu budynków, lecz o uporządkowanie całej przestrzeni, w tym pierzei, placu, zieleni i infrastruktury. Takie podejście ma zapobiec sytuacjom, w których nowe obiekty są architektonicznie atrakcyjne, ale nie spełniają potrzeb dzielnicy.
Wytyczne konserwatorskie jako ramy dla architektów
Projektanci nie będą mieli dowolności typowej dla wolnych działek w nowych dzielnicach. Teren podlega ścisłej kontroli konserwatorskiej. Agnieszka Rózga-Micewicz, Miejski Konserwator Zabytków, wskazywała, że kluczowe jest odtworzenie historycznego układu zwartej zabudowy pierzejowej, która istniała przed zniszczeniami wojennymi. Nowe kamienice powinny zachować historyczne fasady, dachy i detale architektoniczne, a także nawiązywać do dawnej kolorystyki elewacji. Wszystkie te decyzje mają opierać się na rzetelnych badaniach archiwalnych i fotograficznych.
W praktyce oznacza to, że projekt nie może być prostą kopia starej zabudowy. Architekt musi zaproponować współczesne rozwiązania techniczne i funkcjonalne, które jednocześnie spełnią wymogi ochrony dziedzictwa. Istotne będzie też wyeksponowanie wartości kulturowych charakterystycznych dla tej części Gdańska oraz uzupełnienie fragmentów nieistniejących pierzei w sposób spójny z sąsiadującymi obiektami.
Standard, komfort i energetyka
Nowe budynki mają być nie tylko zgodne z historią, ale też wygodne. Przemysław Guzow, wiceprezes zarządu GTBS, mówił o potrzebie połączenia dwóch wyzwań: wysokiej kultury architektonicznej oraz podwyższonych standardów energetycznych. Spółki miejskie od dłuższego czasu realizują projekty powyżej minimalnych wymogów technicznych i prawnych, więc przyszłe kamienice będą zderzane z podwójnym wymiarem oceny. To ma przyciągnąć zarówno doświadczone pracownie, jak i młodszych projektantów, którzy potrafią łączyć tradycję z nowoczesnością.
Dla mieszkańców ważne będą również kwestie codziennego komfortu: izolacyjność akustyczna, doświetlenie, jakość wykończenia, układ mieszkań i dostępność części wspólnych. W tak historycznym otoczeniu szczególnie trudno o projekt, który jest jednocześnie dyskretny dla otoczenia i wygodny dla użytkownika. Dlatego kryteria konkursowe nie sprowadzają się wyłącznie do formy bryły, lecz obejmują też analizę chłonności terenu, funkcjonalność parterów i relację z przestrzenią publiczną.
Terminy, progi wejściowe i nagrody
W konkursie mogą wziąć udział osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. Regulamin stawia jednak konkretne wymogi. Kandydaci muszą posiadać uprawnienia budowlane do projektowania w specjalności architektonicznej bez ograniczeń od minimum pięciu lat. W ciągu ostatnich pięciu lat muszą też udokumentować należyte wykonanie co najmniej jednej wielobranżowej dokumentacji projektowej, na podstawie której uzyskano prawomocne pozwolenie na budowę obiektu o powierzchni zabudowy minimum 650 m kw. Uczestnicy rejestrują się przez platformę komunikacji elektronicznej, a zgłoszenia przyjmuje strona konkursu: platformazakupowa.pl/transakcja/1378515.
- Wnioski o dopuszczenie do konkursu: do 23 listopada 2026 r.
- Termin przygotowania koncepcji: do 18 stycznia 2027 r.
- Rozstrzygnięcie: na przełomie lutego i marca 2027 r.
- Rozpoczęcie realizacji: od 2029 r.
Nagrody przewidziane są na następującym poziomie: 40 tys. zł za pierwsze miejsce i prawo do udziału w negocjacjach dotyczących wykonania dokumentacji technicznej; 20 tys. zł za drugie miejsce; 10 tys. zł za trzecie miejsce oraz dwa wyróżnienia po 5 tys. zł każde. Takie zestawienie ma skłonić duże i małe pracownie do przygotowania koncepcji o wysokim poziomie merytorycznym, a nie tylko formalnego zgłoszenia.
Decyzję o wyborze najlepszej pracy podejmie sąd konkursowy. W jego skład wejdą przedstawiciele Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego, Miejski Konserwator Zabytków, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków, architekt reprezentujący pracownię projektową oraz główny specjalista ds. inwestycyjnych GTBS. Takie zestawienie ma zapewnić równowagę między wymaganiami urbanistycznymi, konserwatorskimi, budowlanymi i mieszkaniowymi.
Plac Wałowy już się zmienia
Konkurs na kamienice to tylko jeden element szerszej metamorfozy. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska wybrała wykonawcę prac na Placu Wałowym i w okolicznych ulicach. Umowa z Firmą Budowlano-Drogową MTM SA została podpisana 16 września 2026 roku. Wartość kontraktu wynosi 25 934 064,92 zł, z czego 12 703 500 zł stanowi dofinansowanie ze środków unijnych. Całkowita wartość projektu rewitalizacyjnego osiąga 32 652 160,80 zł, a wykonanie i odbiór robót ma trwać 72 tygodnie. Zakończenie zaplanowano na luty 2028 roku.
Zakres prac obejmuje przebudowę jezdni i chodników przy Placu Wałowym, Pod Zrębem i Dolnej Bramie, a także fragmenty ulic Augustyńskiego i Żabi Kruk. Odtworzony zostanie historyczny układ alejek parkowych, a centralnym elementem placu ma być nowa fontanna nawiązująca do historycznej. Wykonawca zajmie się również oświetleniem, monitoringiem, kanałem technologicznym, małą architekturą, nasadzeniami, pielęgnacją zieleni, przebudową kanalizacji deszczowej i wylotem do Motławy. Część robót dotyczyć będzie kolizji z sieciami podziemnymi, w tym współpracą z operatorem infrastruktury wodociągowo-kanalizacyjnej.
Równolegle Gdańskie Nieruchomości wyremontują dwa budynki komunalne i dokończą modernizację ośmiu kamienic, a wspólnoty mieszkaniowe przeprowadzą własne remonty. W ostatnich latach w sąsiedztwie powstał już m.in. wiadukt Biskupia Górka, a także zagospodarowano tereny Opływu Motławy i bastionów. Rewitalizacja Placu Wałowego ma być kolejnym etapem tej przemiany, w której łączy się odbudowę przestrzeni publicznej, remonty zabytkowych obiektów i uzupełnienie zabudowy.
Człowiek w centrum przebudowy
Wspólnym mianownikiem tych działań jest podejście do rewitalizacji jako procesu społecznego. Emilia Lodzińska, zastępczyni prezydent Gdańska ds. rozwoju przestrzennego i mieszkalnictwa, podkreślała, że przestrzeń jest ważna, ale w centrum procesu znajduje się człowiek. Nowe kamienice, odnowiony plac, zadbana zieleń i usługi w parterach mają sprawić, że ten fragment Starego Przedmieścia stanie się bardziej przyjazny do życia, a nie wyłącznie atrakcją turystyczną. Dzięki takiemu planowi miasto chce łączyć ochronę dziedzictwa z dostępnością mieszkań i poprawą jakości codziennego życia.
Harmonogram wskazuje, że po rozstrzygnięciu konkursu nastąpi zamówienie z wolnej ręki na wykonanie dokumentacji projektowej, a dopiero potem ruszy budowa. To długofalowy proces, ale konsekwentny. Miasto zyska szansę na odbudowę historycznych pierzei, mieszkańcy na nowe lokale społeczne, a architektura Starego Przedmieścia na uzupełnienie, które ma służyć kolejnym pokoleniom.