Aktualności · 3 listopada 2026 · flatty
Trzeci pas na A4 między Krakowem a Katowicami. Projekt już rusza

GDDKiA podpisała umowę z Autostrada II na projekt trzeciego pasa na 24-kilometrowym fragmencie A4
Zdjęcie: Zdjęcie ilustracyjne
GDDKiA podpisała umowę z Autostrada II na projekt trzeciego pasa na 24-kilometrowym fragmencie A4 między Dulową a Balicami. Wartość kontraktu to ponad 17,3 mln zł, a prace budowlane mają wystartować w 2030 r. Autostrada stanie się bezpłatna po wygaśnięciu koncesji 15 marca 2027 r.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad GDDKiA podpisała umowę z katowicką firmą Autostrada II, która przygotuje dokumentację rozbudowy autostrady A4 o trzeci pas ruchu na 24-kilometrowym odcinku między Dulową a węzłem Balice I. Wartość kontraktu to ponad 17,3 mln zł. To pierwsza umowa projektowa dla poszerzenia trasy między Katowicami a Krakowem, która od końca koncesji prywatnego zarządcy ma stać się częścią państwowej sieci dróg.
Przetarg wygrała najtańsza oferta spośród trzynastu, które wpłynęły do urzędu. Zakres zadania obejmuje nie tylko opracowanie projektu rozbudowy, ale też zdobycie uzgodnień, zezwoleń i pozwolenia na budowę. Wykonawca ma przygotować założenia rozbudowy węzła Rudno oraz analizę konieczności modernizacji czterech Miejsc Obsługi Podróżnych: Aleksandrowice, Morawica, Rudno i Grojec. Ważnym elementem będzie dostosowanie odwodnienia i zaplanowanie rozbiórki bramek w Balicach.
Trasa, która codziennie przeciąża sieć
Autostrada A4 między Katowicami a Krakowem liczy ponad 60 km i należy do najbardziej obciążonych dróg w kraju. Z danych urzędu wynika, że średnio dziennie korzysta z niej ponad 50 tys. pojazdów, a na niektórych fragmentach natężenie jest jeszcze wyższe. — Wzrasta ruch, chcemy poprawić komunikację i bezpieczeństwo, dlatego poszerzamy trasy o kolejne pasy — powiedział przedstawiciel Ministerstwa Infrastruktury. Taki ruch powoduje korki, wydłuża czas przejazdu i obniża standard bezpieczeństwa. Resort zapowiada, że poszerzenie o trzeci pas w każdą stronę ma zwiększyć przepustowość i poprawić płynność jazdy.
Najbliższa zmiana dotknie kierowców już w marcu 2027 r. Umowa koncesyjna z operatorem prywatnym wygasa 15 marca 2027 r., więc od nocy z 15 na 16 marca autostrada przejdzie pod zarząd GDDKiA. Kierowcy samochodów osobowych i motocykli nie będą płacić za przejazd, natomiast pojazdy ciężarowe i inne pojazdy objęte systemem e-TOLL nadal rozliczają opłaty na zasadach państwowych dróg płatnych. Bezpłatność prawdopodobnie spowoduje wzrost ruchu, więc dodatkowy pas nie odrokuje problemu, lecz odpowiada na prognozowany popyt.
Nowy pas powstanie w istniejącej rezerwie zieleni
Kluczowe założenie techniczne jest proste: dodatkowy pas ruchu ma powstać w rezerwie terenu, która znajduje się w pasie zieleni rozdzielającym obie jezdnie. Autostrada A4 została zbudowana z zapasem przestrzeni właśnie pod taki scenariusz, dlatego projektant nie musi szukać nowych gruntów po stronie zewnętrznej, lecz wykorzystać przestrzeń między jezdniami. W praktyce oznacza to mniej wywłaszczeń i krótszy czas przygotowania dokumentacji, choć nadal trzeba uporządkować nasadzenia, odwodnienie i urządzenia ochrony środowiska.
Zakres, który zamknie pozwolenie na budowę
- opracowanie projektu rozbudowy autostrady o trzeci pas,
- uzyskanie wymaganych uzgodnień i zezwoleń,
- przygotowanie założeń rozbudowy węzła Rudno,
- analiza potrzeb rozbudowy MOP-ów: Aleksandrowice, Morawica, Rudno i Grojec,
- dostosowanie infrastruktury technicznej, w tym odwodnienia,
- zaplanowanie rozbiórki bramek w Balicach,
- uzyskanie pozwolenia na budowę.
W obecnym harmonogramie prace budowlane na odcinku Dulowa – Balice I mają się rozpocząć w 2030 r. Ostateczny termin zależy od wyników prac projektowych, decyzji administracyjnych i zabezpieczenia finansowania. Urząd podkreśla, że podział inwestycji na mniejsze fragmenty ma przyspieszyć uzyskiwanie decyzji i umożliwić szybszy start robót na tych częściach, które będą gotowe wcześniej.
Cztery fragmenty, różne terminy, jeden cel
Rozbudowa ponad 60-kilometrowej A4 Kraków – Katowice jest prowadzona w podziale na fragmenty. Dla odcinka od Dulowej do węzła Balice I trzeci pas ma powstać w latach 2030–2032. Podobny termin przewidziano dla fragmentu od Brzęczkowic do Byczyny. Fragment od Murckowskiej do Brzęczkowic miałby być realizowany później, w latach 2033–2036, a jego zakres uzależniony jest od analiz ruchowych. Najtrudniejszy do zaplanowania jest odcinek między Byczyną a Dulową, bo jego kształt zależy od wyboru wariantu budowy obwodnicy Chrzanowa i Trzebini.
Jeden z wariantów obwodnicy, oznaczony jako W4, zakłada wykorzystanie autostrady A4. Gdyby ten wariant został wybrany, na południowy wschód od Trzebini powstałby nowy węzeł Dulowa, łączący drogę krajową 79 z autostradą. W takim scenariuszu autostrada poza trzecim pasem wymagałaby dodatkowych jezdni zbierająco-rozprowadzających, które koncentrowałyby ruch lokalny tej części Małopolski. Dlatego w tym fragmencie trudno dziś podawać sztywne daty – najpierw trzeba ustalić koncepcję układu dróg, a dopiero potem projektować rozbudowę.
Na innym fragmencie, między Brzęczkowicami a Byczyną, trwa rozstrzyganie przetargu na dokumentację. Urząd informował, że wpłynęło 14 ofert, a wybór najkorzystniejszej wstrzymała sprawa przed Krajową Izbą Odwoławczą. Po podpisaniu umowy projektant ma opracować dokumentację w ciągu 31 miesięcy. Zakres obejmuje poszerzenie do trzeciego pasa w każdą stronę, rozbudowę węzłów Jeleń i Byczyna oraz Miejsc Obsługi Podróżnych Kępnica i Zastawie na terenie Jaworzna.
Stalexport kończy koncesję z obowiązkami do ostatniego dnia
Przejście autostrady z rąk prywatnego zarządcy do GDDKiA nie oznacza automatycznie, że droga będzie wymagała natychmiastowych remontów. Zarządca koncesyjny ma obowiązek przekazać trasę w stanie technicznym nie wymagającym dodatkowych nakładów. Jeżeli po 15 marca 2027 r. pojawią się usterki lub elementy wymagające naprawy, urząd liczy na wykorzystanie gwarancji, dzięki której prace miałyby zostać wykonane kosztem obecnego operatora.
Przed wygaśnięciem koncesji operator Stalexport realizuje inwestycje przewidziane umową. W 2026 r. zakończono wymianę nawierzchni na dwóch odcinkach jezdni o łącznej długości 15,2 km, czyli na powierzchni ponad 170 tys. m kw. Prace obejmowały wymianę warstwy ścieralnej, modernizację odwodnienia powierzchniowego i uporządkowanie pasa rozdziału. W trakcie jest też budowa dwóch nowych Miejsc Obsługi Podróżnych, Rudno i Grojec, a w planie są kolejne prace nawierzchniowe na długości 15,6 km oraz zakończenie robót w obrębie Placu Poboru Opłat w Balicach.
Operator modernizuje również odwodnienie, buduje przepompownie, rowy, urządzenia retencyjne i drogi techniczne, a także remontuje ekrany akustyczne – w tym roku na ponad 2 km. Firma zapowiada, że główne prace inwestycyjne zakończą się wraz z końcem sezonu budowlanego 2026 r., natomiast bieżące utrzymanie drogi będzie prowadzone do samego końca koncesji. To istotne, bo przejęcie trasy nastąpi w marcu 2027 r., a kierowcy od razu otrzymają nowy model opłat i nowy zarządca.
Najpierw koniec opłat, potem łopata na budowie
Dla użytkowników najbliższa zmiana to marzec 2027 r., kiedy A4 Katowice – Kraków stanie się bezpłatna dla samochodów osobowych i motocykli. Trzeci pas będzie widoczny później. Jeśli harmonogram się nie pochyli, pierwsze roboty budowlane na odcinku Dulowa – Balice mogą wystartować w 2030 r., a pełna rozbudowa całego fragmentu między Katowicami a Krakowem może się zamknąć do 2036 r. W tym czasie kierowców czekają zmiany organizacyjne, prace przy rozbiórce bramek, a później utrudnienia związane z przebudową jezdn i węzłów.
Inwestycja jest częścią szerszej modernizacji południowej obwodnicy aglomeracji śląskiej i krakowskiej. Nie chodzi wyłącznie o dodatkowe kilometry asfaltu. Chodzi o to, aby po zniesieniu opłat trasa nie stała się jeszcze bardziej przeciążona, aby węzły i MOP-y mogły obsłużyć większy ruch, a sam odcinek Kraków – Katowice pozostał jednym z najszybszych połączeń między dwoma metropoliami. Pierwsza umowa projektowa pokazuje, że GDDKiA zaczyna zmieniać zapowiedzi w dokumenty, które później pozwolą rozpocząć budowę.